Władze Lidzbarka przypominają i uczulają mieszkańców o bezwzględnym zakazie spalania odpadów w piecach i domowych paleniskach. Jak mówią, w roku bieżącym wzmożone będą kontrole palenisk, emitujących zanieczyszczenia powietrza. Podobnie, jak w styczniu bieżącego roku, do badania dymu z kominów wykorzystane zostaną drony.

Burmistrz Maciej Sitarek apeluje, iż wszystkie osoby, które podejrzewają, że w gospodarstwie domowym spalane są śmieci, proszone są o kontakt z Urzędem Miasta i Gminy w Lidzbarku (tel. 23 696 15 05), podając miejsce i czas zdarzenia. - W przypadku uzasadnionego podejrzenia spalania śmieci, pracownik gminy będzie mógł pobrać próbkę popiołu z pieca, co do którego istnieje podejrzenie, że spalane są w nim odpady komunalne, m.in. tworzywa sztuczne. Taka próbka przekazana zostanie następnie do specjalistycznego laboratorium. Otrzymana w wyniku badań laboratoryjnych ekspertyza pozwoli na jednoznaczne wskazanie, czy doszło do spalania odpadów. Jeśli badanie potwierdzi, iż w piecu spalano śmieci, to właściciel posesji zostanie ukarany mandatem oraz zostanie obciążony kosztami badania – mówi burmistrz Lidzbarka.