Z wielkim bólem informujemy o śmierci naszego redakcyjnego kolegi i przyjaciela Krzysztofa Kowalskiego.

Składamy wyrazy głębokiego współczucia żonie, synom, jego rodzinie, przyjaciołom, bliskim. Krzysztof był przez wszystkich lubiany. Trudno napisać, jak bardzo będzie nam brakować Krzysia. Łzy same cisną się do oczu i nagle brakuje nam słów, choć na co dzień raczej sprawnie się nimi posługujemy.