Handlowanie żywymi zwierzętami, bez względu na to w jakim celu, budzi wiele kontrowersji nie tylko ze strony obrońców praw zwierząt. Nawet sami przedsiębiorcy działający w branży mięsnej i hodowlanej zwracają już ogromną uwagę na cały proces zakupu oraz transportu. Większość z nich rezygnuje wręcz z usług firm, które nie zachowują określonych standardów. A jak one powinny wyglądać?

Jasne warunki zakupu
W kwestiach technicznych znaczenie mają już same warunku zakupu żywca. To informacje o rasie cieląt i ich pochodzeniu, wadze czy przebytych badaniach weterynaryjnych. Kupując cielęta od http://www.rogofarm.pl/pl klient z góry ma świadomość, jakie zwierzę lub zwierzęta otrzyma. Przy odebraniu transportu nie spotka go więc żadna niespodzianka, że cielęta będą chore, niewłaściwej rasy, osłabione, o złej wadze czy w ogóle nieprzeznaczone do celów hodowlanych. Wie również od razu, jakie będą łączne koszty transakcji, nie tylko z ceną zakupu, ale również transportu.

Humanitarny transport
A ten musi odbywać się w ściśle określonych warunkach. Przede wszystkim we właściwym pojeździe, który zapewni bezpieczeństwo podróżującym zwierzętom, dostęp do paszy, wody i odpowiedniej przestrzeni. Cielęta muszą być właściwie zabezpieczone, a sam kierowca posiadać uprawnienia do przewozu żywych zwierząt. Podróż nie powinna trwać dłużej niż przewidują standardy dla określonego typu zwierzęcia, a miejsce ich przewozu nie może osiągać zbyt wysokiej lub zbyt niskiej temperatury. Odpowiedzialność za warunki transportu zawsze spoczywa na sprzedawcy, a klient ma prawo odmówić przyjęcia cieląt, jeśli dostrzeżenie niepokojące uchybienia.

Opieka weterynaryjna
Od chwili urodzenia aż do sprzedaży każde cielę podlega opiece weterynaryjnej zapewnianej przez dostawcę żywca wołowego. Obejmuje ona podstawowe badania okresowe, sprawdzanie stanu zdrowia zwierząt, szczepienia i podawanie antybiotyków ochronnych. Kupując cielęta klient otrzymuje ich pełną dokumentację wraz z informacjami, jakimi zabiegom było poddawane dane zwierzę i jakie procesy i zabiegi weterynaryjne przechodziło.

Materiał partnera