Prokuratura Okręgowa w Sieradzu poinformowała, że Krzysztofowi Ziółkowskiemu grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności.

- W nawiązaniu do zapytania uprzejmie informuję, że zostały przeprowadzone czynności procesowe z udziałem funkcjonariusza publicznego w osobie Burmistrza Miasta i Gminy Lubowidz, któremu ogłoszono zarzuty podania nieprawdziwych danych w złożonych oświadczeniach majątkowych, przekroczenia uprawnień jako funkcjonariusz publiczny, a także poświadczenia nieprawdy w dokumentacji. Przestępstwa zagrożone są do 10 lat pozbawienia wolności. Wobec podejrzanego nie jest stosowany izolacyjny środek zapobiegawczy. Zostały zastosowane wolnościowe środki, w szczególności zastosowano zawieszenie w czynnościach służbowych Burmistrza Miasta i Gminy Lubowidz - poinformowała Joanna Szkilnik, prokurator z Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.

W sprawie zatrzymanych zostało także dwóch funkcjonariuszy KPP w Żurominie. Wszystkie osoby zatrzymane we wtorek aktualnie przebywają na wolności.

Z naszych informacji wynika, że obowiązki burmistrza Lubowidza przejęła Ewa Szczepańska.