W niedzielę, 27 grudnia wieczorem policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego z Działdowa zauważyli na jednej z ulic w Działdowie pojazd bez kierowcy na obcych numerach rejestracyjnych oraz dwóch mężczyzn siedzących w aucie. - Mężczyźni oczekiwali na kierowcę, który miał znajdować się w pobliskiej kamienicy, a który dłuższy czas nie schodził. Policjanci postanowili sprawdzić, czy nic mu się nie stało i wówczas po wejściu do kamienicy w jednym z mieszkań zauważyli otwarte drzwi oraz wychodzącego młodego mężczyznę. To 20-letni mieszkaniec powiatu działdowskiego, który na widok policjantów zaczął nerwowo się zachowywać i drżał mu głos. Policjanci podejrzewając, że może on coś ukrywać, postanowili mężczyznę sprawdzić, w wyniku czego ujawnili przy nim trzy woreczki strunowe z zawartością białego proszku — mówi Justyna Nowicka z KPP w Działdowie. W toku dalszych czynności, podczas przeszukania wynajmowanych przez mężczyznę pomieszczeń mieszkalnych, funkcjonariusze znaleźli kolejne woreczki z białym proszkiem, wagę elektroniczną oraz rulon z pieniędzmi w kwocie blisko 5 tys. złotych.

Policjanci zabezpieczyli znalezione rzeczy, a 20-latka zatrzymali celem złożenia wyjaśnień. Badanie testerem narkotykowym potwierdziło, że biały proszek, to amfetamina.

Dzień później mężczyzna usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowej wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Za to przestępstwo grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności Prokurator zastosował wobec 20-latka policyjny dozór.