Wczoraj około godziny 15.30 do działdowskiej straży wpłynęło zgłoszenie o pożarze w wagonie pociągu pasażerskiego relacji Kołobrzeg – Łódź Fabryczna.

Pociąg znajdował się na peronie w Działdowie. Wszyscy podróżujący, których było ponad 120, opuścili skład samodzielnie. Okazało się, że w jednym z wagonów zapaliła się szafa sterowania elektrycznego.

- W momencie wystąpienia zdarzenia w wagonie nie przebywali podróżni, jedynie konduktor. Na miejscu obecni byli pracownicy PKP, którzy odłączyli zasilanie elektryczne w całym wagonie oraz ograniczyli rozprzestrzenianie się pożaru za pomocą gaśnic. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia przed wystąpieniem zagrożeń wtórnych, wstrzymano również czasowo ruch pociągów. Gaszenie pożaru prowadzono do całkowitego zlikwidowania zarzewi ognia, wagon został również oddymiony. Decyzją obsługi technicznej taboru, uszkodzony wagon został odstawiony na bocznicę kolejową – mówi mł. kpt. Damian Mackiewicz z KP PSP w Działdowie.

Pasażerowie kontynuowali podróż, przesiadając się do innego składu.