Policjanci zatrzymali 37-latka podejrzanego o zabójstwo swojej żony. Ciało 30-letniej kobiety zostało znalezione w miejscu jej zamieszkania. Zatrzymanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

W poniedziałek, 23 listopada policjanci z Działdowa otrzymali zgłoszenie od jednego z mieszkańców gminy Płośnica o braku kontaktu z żoną, która mieszkała na terenie gminy Rybno. Mężczyzna twierdził, że podejrzewa, że może ona nie żyć. Pod wskazany adres skierowano funkcjonariuszy policji, którzy w mieszkaniu znaleźli ciało 30-latki. Czynności procesowe na miejscu znalezienia zwłok przeprowadzili policjanci służby kryminalnej pod kierownictwem Prokuratora Rejonowego w Działdowie.

- Na ciele denatki w okolicy szyi znajdowały się dwie rany cięte. W związku ze zdarzeniem zatrzymano 37-letniego męża denatki. Mężczyzna przyznał się do zabójstwa kobiety. Złożył wyjaśnienia wskazując na nieporozumienia małżeńskie - mówi Justyna Nowicka z KPP w Działdowie. 

W środę Prokurator Rejonowy w Działdowie wystąpił do miejscowego sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec podejrzanego. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa. To przestępstwo jest zagrożone karą od 8 lat pozbawienia wolności.