Miesiąc temu u nauczycielki Zespołu Szkół nr 1 w Działdowie Edyty Wołejszo zdiagnozowano nowotwór złośliwy języka. Jedyną szansą na powrót do normalności jest kosztowne leczenie w Niemczech. Aby do niego doszło, stworzono zbiórkę internetową, która w ciągu kilku dni udostępniona została kilka tysięcy razy. Przyjaciele, znajomi oraz uczniowie pokazali, że można na nich liczyć i przez krótki czas zebrali ponad 110 tys. zł.

W ostatnim tygodniu media społecznościowe obiegła informacja o poważnej chorobie i zbiórce na leczenie nauczycielki Zespołu Szkół nr 1 w Działdowie. Powstała ona na specjalnym portalu internetowym, gdzie czytamy: „Miesiąc temu zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy języka. Jedyną dostępną w Polsce terapią jest resekcja (czyli mówiąc wprost - wycięcie) guza wraz ze sporą częścią języka, następnie radio- i chemioterapia. Ta droga leczenia upośledziłaby w znacznym stopniu zdolność mówienia, uniemożliwiając dalsze wykonywanie zawodu - nauczanie języka niemieckiego. A przede wszystkim zabrałaby mi to, co najpiękniejsze - już nigdy nie mogłabym powiedzieć moim córeczkom, że je bardzo kocham. Jedyną szansą na mój powrót do normalności, pracy, uczniów daje Protonoterapia w Monachijskim instytucie Rineckera (RPTC Monachium). Terapia ta jest kosztowna i nie jest refundowana w żadnym stopniu przez NFZ (koszt terapii na tym etapie szacowany jest na 35-40 tys. euro). We własnym zakresie niestety nie dam rady sfinansować leczenia, stąd prośba do Was - pomóżcie mi wygrać tę walkę o normalność, pomóżcie mi wrócić do nauczania. Z góry dziękuję za każdą, nawet najmniejszą wpłatę”. Tuż po udostępnieniu zbiórki stało się coś, czego chyba nikt się nie spodziewał. Akcja została udostępniona kilka tysięcy razy. Zmobilizowali się wszyscy – przyjaciele, znajomi, nauczyciele, uczniowie, a także burmistrz Grzegorz Mrowiński, który zachęcał na facebooku słowami: „Jak nie my, to kto? Wierzę w Waszą empatię i siłę.” Akcja przyniosła skutek. Działdowianie pokazali, że są solidarni i łączą się w trudnych chwilach. W tydzień udało się zebrać ponad 110 tys. zł!, a suma ta z godziny na godzinę rośnie. Ponadto, aby zwiększyć zasięg działania, powołano Komitet Społeczny Przyjaciół Edyty, który zgłosił zbiórkę publiczną i od niedzieli rozpoczął zbieranie środków do puszek. Zorganizowano również turniej siatkówki plażowej, który odbył się w parku Jana Pawła II.

Nauczycielka ostatnie dni przebywała w Niemczech, gdzie ustalała szczegóły leczenia. Informacjami podzieliła się ze wszystkimi na portalu społecznościowym. - W poniedziałek mam jeszcze rozmowę z onkologiem, zdecydują wtedy, jaką chemię i jak długo będę musiała przyjmować i zrobią kolejną tomografię, a we wtorek wracam do Polski. W czwartek i piątek będę miała zakładaną sondę PEG, a potem 12 czerwca wracam do Monachium i muszę tu zostać przez cały okres leczenia, czyli 2-3 miesiące. Wyobraźcie sobie, że miałam tylko 25 proc. szans, że zakwalifikują mnie do leczenia, ale udało się! Dziękuję Wam bardzo za pomoc, gdyby nie Wy, nie mogłabym nawet pomyśleć, żeby rozpocząć tu leczenie. Jesteście niesamowici – napisała pani Edyta.

Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/un2cx2

Tygodnik Działdowski

Szukasz skutecznej reklamy prasowej? Decydując się na reklamę w „Tygodniku Działdowskim" docierasz do mieszkańców powiatu działdowskiego, a także ościennych gmin.
ul. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów
redakcjad@tygodnik-dzialdowski.pl

Newsletter

Zapisz się i bądź na bieżąco!