W poniedziałek, 18 stycznia w Działdowie odbyły się pierwsze obchody Dnia Pamięci Ofiar Obu Totalitaryzmów na Warmii i Mazurach..

Jest to odpowiedź na apel sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego z maja 2020 roku dotyczący corocznego czczenia pamięci ofiar tragedii spowodowanych przez oba totalitaryzmy, do jakich doszło w regionie, w szczególności w latach 1939-1956.

Uczestnicy złożyli wieńce pod pomnikiem ofiar obozu KL Soldau oraz pod tablicami znajdującymi się na dziedzińcu kościoła. Upamiętniają one ofiary obozów w Działdowie, w tym abp Antoniego Juliana Nowowiejskiego i bp. Leona Wetmańskiego. Odbyła się również msza święta z homilią nawiązującą do Dnia Pamięci.

- Od tych wydarzeń minęły już dziesiątki lat. Mogłoby się wydawać, że przeżyliśmy cały żal i smutek. Ale z chwilą, gdy znów znajdujemy się na terenie obozu lub innego miejsca kaźni, konfrontujemy się z koszmarem wojny - mówił podczas spotkania marszałek województwa Gustaw Marek Brzezin. - Uświadamiamy sobie całą niegodziwość, do jakiej zdolny jest człowiek wobec innego człowieka. Te miejsca są dziś przed wszystkim przestrogą. Przestrogą przed rasizmem, antysemityzmem, ksenofobią. Są głośnym krzykiem ostrzeżenia przed systemami zbudowanymi na kłamstwie i opresji. Są w końcu także ostrzeżeniem przed systemami, w których nie ma miejsca na moralność, współczucie, szacunek dla drugiego człowieka, dla jego praw i godności. Dziś jesteśmy odpowiedzialni za budowania świata wolnego od nienawiści, opartego na ludzkiej godności. To ogromne zadanie dla obecnego i przyszłego pokolenia.

W Działdowie zimą 1939 roku, na terenie byłych koszar wojskowych, hitlerowcy utworzyli obóz, który stał się ważnym ogniwem w niemieckim systemie terroru na ziemiach Polski północnej, pełniącym różne funkcje. Prawdziwej liczby ofiar tego miejsca pewnie nie poznamy już nigdy. Z dostępnych informacji wynika, że do obozu trafiło około 30 tysięcy osób, z czego kilkanaście tysięcy zostało zamordowanych, w tym 88 polskich duchownych z diecezji chełmińskiej, płockiej i łomżyńskiej.

W styczniu 1945 roku do Działdowa wkroczyła Armia Czerwona, a teren obozu do października tego roku pełnił funkcję nakazowo-rozdzielczego obozu NKWD, skąd więzionych tam ludzi wywożono do łagrów w głębi ZSRR. Wielu już stamtąd nie powróciło.

Organizatorami uroczystości byli Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego, Starostwo Powiatowe w Działdowie oraz Urząd Miasta Działdowo.