Mimo trudnej sytuacji związanej z epidemią, działdowski szpital cały czas realizuje plan naprawczy, który ma poprawić jego sytuację finansową. Jak wynika z najnowszego sprawozdania, praca przynosi efekty.

Pod koniec października 2019 roku Rada Powiatu Działdowskiego zatwierdziła program naprawczy Samodzielnego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Działdowie na lata 2019-2020. W jednym z punktów radni zobowiązali dyrektora placówki do składania kwartalnych sprawozdań z jego realizacji. Ostatni taki dokument pochodzi z 7 lipca. Plan naprawczy opracowany został jeszcze przed wybuchem pandemii, co sprawiło, że w niektórych punktach był ciężki do zrealizowania. Nie został jednak zaniechany i odłożony w czasie. Jak informuje w dokumencie dyrektor Ireneusz Weryk, prognozowany na koniec roku efekt finansowy wynosi blisko 121 proc. i powinien zapewnić realizację tzw. wariantu optymistycznego. Na ten wynik składa się m.in. fakt, że od 31 sierpnia 2019 roku do 30 czerwca 2020 roku spadek zatrudnienia wyniósł 38,5 etatu. - Nie wszystkie etaty, których redukcja wystąpiła były związane z realizacją programu naprawczego. Niektóre wystąpiły naturalnie lub z przyczyn leżących po stronie pracowników i nie były korzystne dla SPZOZ – czytamy w sprawozdaniu. Redukcje zrealizowane w 2020 roku, związane z programem, to 22 osoby, co w przełożeniu na etaty dało ich 18. Duże oszczędności dało również monitorowanie nadgodzin. Zakładany spadek ilości nadgodzin uzyskano już w czwartym kwartale 2019 roku. Jako przykład można podać, że w pierwszym kwartale 2019 roku było ich 7775 godzin, a w drugim kwartale 2020 roku – 1320.