Po 31 latach pracy w Miejskim Domu Kultury, na zasłużoną emeryturę, odszedł Marek Pepłowski, instruktor muzyki, który prowadził zajęcia wokalne z działdowską młodzieżą.

Osobiście podziękowania za pracę w Miejskim Domu Kultury złożył mu burmistrz Grzegorz Mrowiński i jego zastępca Andrzej Wiśniewski. - Jest pan tak skromnym człowiekiem, że nigdy się pan nie ujawniał. Natomiast o wielu pana wychowankach dzisiaj czytamy i słyszymy. Zrobił pan wiele dobrego i żegnam dziś pana z wielką przykrością. Dziękuję za wszystko, co zrobił pan dla naszego miasta i jego mieszkańców. Będzie nam niezmiernie miło, jak będzie pan odwiedzał Miejski Dom Kultury – mówił burmistrz Grzegorz Mrowiński. Marek Pepłowski podziękował za to, że jego praca została doceniona. - Czas biegnie nieubłaganie. Jest to praca, w której trzeba mieć pasję. Starałem się wykonywać ją jak najlepiej. Na pewno będę wspierał kulturę, będę przychodził do kina i na imprezy – mówił.

Marek Pepłowski wychował wielu działdowskich wokalistów. Pracował m.in. z Danielem Chodyną, Jakubem Krajkowski czy Mirosławem Trzcińskim.