Zakończyły się prace ekshumacyjne w okolicach lasu białuckiego, o których informowaliśmy w poprzednim wydaniu. W wyniku prac pionu śledczego IPN ujawniono szczątki ludzkie co najmniej 50 osób, w tym dzieci.

- W trakcie prac odkryto miejsce, gdzie zsypywano resztki stosu ciałopalnego zawierającego popioły, fragmenty przepalonych kości ludzkich oraz drobne przedmioty osobiste. Popioły i szczątki przenoszono w drewnianej konstrukcji, rodzaju skrzyni, której pozostałości również odsłonięto. Wydobyto około 1,5 tony prochów ludzkich, szereg fragmentów nadpalonych kości pochodzących od co najmniej kilkuset osób i ponad ćwierć tysiąca artefaktów – mówi naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku prok. Tomasz Jankowski. Odnalezione przedmioty to przede wszystkim: szkaplerze i inne medaliki katolickie, łyżki, noże i ręcznie wykonane przez więźniów obozu krzyżyki, obrączki, pierścionki, różaniec i jego elementy, fragmenty okularów, buty i ich elementy, spinki do włosów, sprzączki od pasków i szelek, szczoteczka do zębów, przedwojenne monety polskie różnego nominału, szereg guzików w tym z orłem w koronie, pociski i łuski, klucze i wiele innych przedmiotów osobistych należących do ofiar obozu w Działdowie.

Na zlecenie prokuratora zespół Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie planuje przeprowadzić kompleksowe badania ujawnionych szczątków ludzkich. Wybrane fragmenty kostne wytypowane będą do badań DNA. Celem badań jest ustalenie metod zatarcia śladów zbrodni, określenie mechanizmu śmierci ofiar, a także próba ich identyfikacji.

Tygodnik Działdowski

Szukasz skutecznej reklamy prasowej? Decydując się na reklamę w „Tygodniku Działdowskim" docierasz do mieszkańców powiatu działdowskiego, a także ościennych gmin.
ul. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów
redakcjad@tygodnik-dzialdowski.pl

Newsletter

Zapisz się i bądź na bieżąco!