Tygodnik Działdowski

Środa, 28 czerwca 2017

Aktualne i archiwalne numery naszego "Tygodnika" można kupić na portalu ePrasa.pl

Cel: Malować i wystawiać obrazy

13.06.2017 09:32:45

O studiach i pracy na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, o wytrwałości w dążeniu do celu, o kształtowaniu postawy względem sztuki w pracowni „Młyn” rozmawiamy z działdowianinem Marcinem Kozłowskim, asystentem w pracowni rysunku na Wydziale Malarstwa.
Byłeś uzdolnionym dzieckiem? Od najmłodszych lat przejawiałeś talent plastyczny?
- Nie jestem pewien, ale chyba tak. Od wczesnych lat lubiłem rysować. Dawało mi to dużą satysfakcję i szło całkiem sprawnie.  Muszę jednak zaznaczyć, że było to w tamtym okresie zajęcie całkowicie poboczne. Ważniejszy był sport i temu się poświęcałem.  
Kiedy doszedłeś do wniosku, że właśnie to chcesz w życiu robić, temu się poświęcić?
- To było w liceum, o ile dobrze pamiętam, w drugiej klasie. Wtedy właśnie postanowiłem, że będę malarzem. Również  w tamtym czasie pojawiła się pierwsza myśl, by rozpocząć studia w  warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. 
Nie było jednak łatwo. Na Akademię Sztuk Pięknych zdawałeś kilka razy…
- Zgadza się. Zanim rozpocząłem studia na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, podchodziłem do egzaminów pięciokrotnie, w tym na akademie w innych miastach. A ponieważ egzaminy wstępne odbywają się w tych samych terminach, moje starania przeciągnęły się do pięciu lat. Tak więc łatwo nie było. 
Więcej w dzisiejszym wydaniu TD. 

autor: Awu

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz